Załóż bloga Zaloguj się



Porady :)

10 mitów na temat "pierwszego razu"

aniolekdiabelek | 07 Październik, 2008 22:21

Zanim pozwolisz się porwać miłosnemu uniesieniu, zobacz ile powstało przesądów na temat pierwszego razu. 

Mit nr 1: Im później dziewczyna zacznie współżycie, tym bardziej bolesny jest jej pierwszy raz. 

Seks to nie jazda na nartach, czy gra na skrzypcach. Tutaj nie obowiązuje zasada: im szybciej zaczniesz, tym lepiej tę sztukę opanujesz. Nasilenie bólu zależy od budowy błony dziewiczej i Twojego nastroju. 

Mit nr 2: W czasie pierwszego zbliżenia nie zachodzi się w ciążę. 

Nieprawda! Kochając się z chłopakiem po raz pierwszy, dwudziesty, czy trzydziesty masz dużą szansę zostać mamą, jeśli pójdziecie na żywioł i stwierdzicie: "jakoś to będzie". Zastanów się, czy w razie czego, jesteście gotowi na "niespodzianki". Nie ma bowiem takiego środka antykoncepcyjnego, który daje 100% pewność, że nie dojdzie do zapłodnienia! 

Mit nr 3: Po pierwszym kontakcie seksualnym kończą się wszelkie kłopoty z cerą. 

Rozpoczęcie współżycia nie ma wpływu na pracę gruczołów łojowych. Stan skóry może poprawić się podczas stosowania środków dermatologicznych. Jeśli trapią Cię problemy z utrzymaniem gładkiej cery, skieruj się do gabinetu kosmetyczki, albo do dermatologa, a nie do sypialni. 

Mit nr 4: Podczas pierwszego stosunku zawsze występuje krwawienie. 

Nieprawda. Wszystko zależy od budowy błony dziewiczej. Zdarza się, że kobieta rodzi się bez błony dziewiczej, albo pęka ona dużo wcześniej, w wyniku intensywnych ćwiczeń fizycznych. 

Mit nr 5: Przed pierwszym razem nie trzeba iść do ginekologa. 

Warto odwiedzić specjalistę, by dowiedzieć się o budowie narządów, oraz otrzymać informacje na temat antykoncepcji, jaką możesz zastosować w swoim przypadku. Ponadto ginekolog może odpowiedzieć na Twoje pytania, wątpliwości, związane z pierwszym razem. 

Mit nr 6: Pierwszy raz jest zawsze nieudany. 

Pierwsze zbliżenie jest dosyć stresującym wydarzeniem. Bywa więc, że partnerzy tak bardzo się denerwują i jednocześnie starają, że nie daje to żadnej przyjemności. Dlatego tak ważne jest, aby pierwszy raz odbył się w miłych warunkach, z osobą, której się ufa i darzy uczuciem. 

Mit nr 7: Gdy kocham się pierwszy raz, powinnam mieć orgazm. 

Nieliczne dziewczyny mają takie szczęście. Większość kobiet, uczy się i nabiera wprawy w czerpaniu przyjemności. 

Mit nr 8: Alkohol pomaga w przełamaniu wstydu i rozluźnieniu. 

Nie ma większego wroga seksu, niż alkohol, szczególnie jego większe ilości. Dla dziewczyn, z reguły oznacza to większy ból, ponieważ mogą pojawić się kłopoty z nawilżeniem pochwy. Dla chłopaków, kłopoty ze sprawnością członka. 

Mit nr 9: Jeśli przy pierwszym stosunku on ma kłopoty ze wzwodem, lub przedwczesną erekcją, jest pewnie kiepskim kochankiem. 

To zbyt pochopna ocena. Większość chłopców nie panuje nad swoim członkiem za pierwszym razem. W dodatku sytuację pogarsza stres i pragnienie "sprawdzenia się" w nowej roli. 

Mit nr 10: Wszystko jedno jak, byle mieć to już za sobą. 

Otóż niezwykle ważne jest gdzie, z kim i jak to robisz. 
Pozycja, w której najbardziej zminimalizujesz ewentualny ból, to leżenie na plecach, z lekko uniesionymi nogami. 

ZANIM ZDECYDUJESZ SIĘ NA PIERWSZY RAZ, ZASTANÓW SIĘ, DLACZEGO TEGO CHCESZ: bo koleżanki już to robiły, bo jesteś ciekawa? Uwierz, to za mało, aby pierwszy raz był udany.

Znalazłam to w pewnej gazecie i daje wam do oceny,bo uważam ze niektóre mity są po prostu śmieszne....chociaż powiem szczerze że czasami słyszałam że takie rzeczy są prawdą,ale dla mnie nie wszystko ma sens... sami oceńcie...pozdrawiam

Przyjaźń z byłym

aniolekdiabelek | 07 Październik, 2008 22:10

Dylemat 

Nie wyszło Wam i rozstaliście się, ale... nadal chciałabyś utrzymywać z nim kontakt. Spotkać się czasem, pójść do kina, pogadać. Ale czy można przyjaźnić się ze swoim byłym chłopakiem? 

ZA 

1. Skoro byłaś właśnie z nim, to znaczy, że koleś jest fajny i wart tego, żeby nie zrywać z nim znajomości tylko dlatego, że wam się nie udało. Lubisz go, dobrze wam się rozmawia. Szkoda tracić kontakt z dobrymi ludźmi, gdy się na nich trafiło. 

2. Przyjaźń z byłym jest bezpieczniejsza niż z jakimkolwiek innym kolesiem. Możesz po prostu się z nim kumplować, bo już nie będziesz zastanawiać się, jak całuje itp. Bo już to wiesz! 

3. Jeżeli najpierw byliście przyjaciółmi, a dopiero potem pojawiło się między wami uczucie, to jest szansa, że możecie wrócić do przyjaźni. Tak czasem bywa, że miłość się wypala, ale przyjaźń zostaje. 

PRZECIW 

1. Nie można być z kimś w związku, a potem przestawiać się na relacje kumpelskie. Uczucie nie przemija tak szybko. Oszukujesz się, że już go nie kochasz, ale masz nadzieję, że uda Ci się go odzyskać. To boli. 

2. Przyjaźń to cieszenie się z czyjegoś szczęścia. A jeśli on będzie szczęśliwy z inną dziewczyną? Jak to zniesiesz? Będziesz udawać, że się cieszysz i po cichu liczyć, że im się nie uda? 

3. Z czasem zapomnicie, czemu się rozstaliście, będziecie wspominać, jak było fajnie i wasze uczucie może odżyć. Nie warto ryzykować, zwłaszcza gdy masz już nowego chłopaka. 

Czy to dobry pomysł? 

Możesz iść na taki układ, jeśli już nic do swojego "eksa" nie czujesz. Nie kochasz go i nie cierpisz z powodu rozstania. W innym wypadku lepiej przyjąć zasadę: albo jesteśmy razem, albo wcale. To może boleć, ale z czasem minie. W przeciwnym razie będziesz się męczyć :(

 

 TO zależy od danej osoby...Jedni przyjaźnią się z byłymi partnerami,a inni nie bo jest to dla niech zbyt bolesne...

JAK PORADZIĆ SOBIE Z ZAZDROŚCIĄ

aniolekdiabelek | 07 Październik, 2008 22:06

Jeśli dopadła Cię niszcząca zazdrość, zastanów się, czego naprawdę zazdrościsz innym i czy rzeczywiście chciałabyś być na ich miejscu: 

Rada 1 
Zamiast porównywać się z innymi, ciesz się tym, co masz. Może Gośka ma fajne ciuchy, ale przecież nie są w Twoim stylu. A poza tym masz cudownego chłopaka i wszyscy Cię lubią. 

Rada 2 
Nawet jeśli koleżanka wygląda zjawiskowo, pomyśl, ile godzin spędza przed lustrem. Naprawdę chciałabyś wstawać trzy godziny wcześniej do szkoły:)? 

Rada 3 
Nie ma sensu dołować się tym, na co i tak nie ma się wpływu. Rodzice Renaty mają mnóstwo kasy i co roku ona spędza z nimi wakacje za granicą. Twoich na to nie stać, trudno, nic na to nie poradzisz. Ale możesz zorganizować z kumpelami wycieczkę pod namiot na Mazury :). 

Rada 4 
Nie ma ideałów. Jeśli zazdrościsz aktorkom czy modelkom ich nieziemskiej urody, weź poprawkę, że to, co widać na zdjęciach, to efekt pracy stylistów, makijażystów, fryzjerów. Z kilkuset fotek na okładkę trafia jedna, która i tak jest wyretuszowana. Na co dzień to zwykłe dziewczyny. Też mogłabyś tak wyglądać. 

Rada 5 
Wypisz sobie wszystkie swoje osiągnięcia i rzeczy, z których jesteś dumna. To może być cokolwiek, nawet to, że potrafisz zwinąć język w trąbkę (niewielu umie :). Ilekroć dopadnie Cię uczucie zazdrości, przeczytaj sobie tę listę. 

Rada 6 
Od czasu do czasu przyznaj się, że jesteś zazdrosna! Wyznaj kumpeli: „Wkurza mnie, gdy wszyscy kolesie (w tym mój) gapią się na tę pannę”. Po pierwsze Ci ulży, a po drugie, może kumpela uświadomi Ci, że jednak nie wszyscy zgłupieli na punkcie tamtej.

Kim jestem?

aniolekdiabelek

Jeżeli ktoś chce popisać ze mną osobiście to niech pisze na moje GG: 35491784.Chętnie pomogę i poznam nowych ludzi:> Bardzo proszę o komentowanie.

kalendarz

  • « Październik 2008 »
    Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
        1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31    

szukaj


ostatnio...

archiwum

Kategorie

Syndicate

    RSS 0.90 RSS 1.0 RSS 2.0 Atom 0.3

Tagi



RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.