Załóż bloga Zaloguj się



Porady :)

Fakty i mity o ciąży

aniolekdiabelek | 30 Marzec, 2009 23:46

Nasze babcie nie mogły w ciąży przechodzić pod drabiną, żeby dziecko nie było za małe. Nie nosiły też korali, żeby dziecko nie urodziło się owinięte pępowiną. Dziś już niewiele z nas wierzy w takie historie. Ale mitów związanych z ciążą jest całe mnóstwo. Które niektóre z nich są prawdą a które mogą nam zaszkodzić? Lampka wina jest dobra na wszystko Nic podobnego! Alkohol jest stanowczo zabroniony w czasie ciąży. Może być przyczyną uszkodzenia dziecka, w tym opóźnienia umysłowego i zaburzeń rozwoju i w zachowaniu. Alkohol przenika do krwi dziecka i pozostaje w jego organizmie dwa razy dłużej, niż w twoim. Choć drink od czasu do czasu nie musi być niebezpieczny, nie ustalono dotąd dozwolonej bezpiecznej ilości. Dlatego eksperci zakładają, że nawet najmniejsza ilość alkoholu może wpłynąć negatywnie na dziecko. Nie wierz nikomu, choćby to był lekarz albo twoi rodzice, kto powie ci, że lampka wina nie zaszkodzi a drink tylko poprawi ci humor. Nie wolno ścinać ani farbować włosów Prawda, ale nie do końca. Co do ścinania, nie ma przeciwwskazań. Ale z farbowaniem włosów można się wstrzymać w pierwszym okresie ciąży, tylko że z zupełnie innych powodów. Składniki zawarte w farbie mogą niekorzystnie wpływać na matkę i dziecko szczególnie przed ukończeniem pierwszego trymestru ciąży. W czasie pierwszych ośmiu tygodni ciąży powstają i rozwijają się wszystkie organy i narządy twojego dziecka, a więc jest to okres szczególnie ważny. W późniejszym okresie ciąży lekarze nie widzą przeciwwskazań co do farbowania. Ale warto zachować ostrożność. Styczność z substancjami chemicznymi, nawet w okresie przed ciążą może być niebezpieczne, bo efekt toksyczny może pojawić się dopiero później. Jeśli zdecydujesz się na farbowanie włosów to pamiętaj, aby pomieszczenie podczas farbowania było dobrze przewietrzone i aby opary związków chemicznych nie unosiły się zbyt długo. Na rynku są dostępne farby bez amoniaku, które są dużo bezpieczniejsze dla kobiet w ciąży od tradycyjnych farb. W ciąży lepiej nie uprawiać sportów Fałsz! Kobieta w ciąży może spacerować, tańczyć, pływać, uprawiać jogę, ale powinna unikać ryzykownych aktywności takich jak nurkowanie czy jazda na nartach. Lepiej zrezygnować też ze sportów takich, w których łatwo o kontuzje, oraz z ćwiczeń wymagających znacznego wysiłku fizycznego i tempa. Pamiętaj, ruch jest bardzo ważny w tym szczególnym okresie. Telefon komórkowy szkodzi dziecku Nie wiadomo. Ale ostrożności nigdy dość. Ze względu na silne promieniowanie nie noś telefonu zbyt blisko brzucha, nie noś go w kieszeni. Najlepiej byłoby, gdybyś trzymała go w torebce lub plecaku. Można także zaopatrzyć się w zestaw słuchawkowy, żeby nie mieć bezpośredniej styczności z komórką. Lepiej się nie opalać Prawda. W czasie ciąży nie wolno korzystać z solariów. Kobieta ciężarna nie powinna się przegrzewać. Niewskazane jest także długotrwałe przebywanie na słońcu. Konieczne jest stosowanie kremów z mocnym filtrem. Długie kąpiele słoneczne mogą osłabiać organizm i przyczyniać się do częstszych infekcji. W okresie ciąży w wyniku ekspozycji na słońcu mogą powstać przebarwienia skórne spowodowane burza hormonalną. Takie przebarwienia mogą trwale pozostać na skórze. Nie grzebać w ziemi! Prawda. Bez rękawiczek jest to niewskazane. Bo w ten sposób również można zarazić się toksoplazmozą. Tę chorobę wywołują pierwotniaki Toxoplasma gondii. Dla matek w ciąży są one niebezpieczne i stanowią zagrożenie dla płodu. Toksoplazmozą można zarazić się także spożywając surowe mięso. Albo krojąc na niedokładnie umytej desce, na której ktoś wcześniej kroił takie mięso. Podobnie jedząc niedokładnie umyte warzywa rosnące bezpośrednio w ziemi, np. sałatę. Kiedy w ciąży masz apetyt na słodycze, urodzi się dziewczynka a na śledzie - chłopiec Nieprawda. O płci dziecka nie można wnioskować na podstawie zachcianek pokarmowych mamy. Pojawiają się one u 80-90 proc. kobiet w ciąży i tyle samo przyszłych mam odczuwa niechęć do różnych potraw. Przyczyną tego stanu rzeczy jest przestrojenie hormonalne organizmu. Ochota na śledzie nie świadczy o tym, że urodzisz synka, a apetyt na coś słodkiego, że będziesz mieć córkę. Poprzez zachcianki twój organizm daje znać, jakich składników odżywczych potrzebuje najbardziej. Zaufaj mu i zaspokajaj apetyt na ogórki, śledzie czy inne potrawy, o ile nie są niezdrowe. W ciąży lepiej unikać serów pleśniowych Prawda. W czasie ciąży niektóre produkty żywnościowe są niewskazane. Powinnaś zrezygnować z serów pleśniowych, np. Brie, Camembert Roqueforta, queso blanco, queso fresco i Paneli, chyba, że na opakowaniu napisano "wyprodukowano z pasteryzowanego mleka". Lepiej nie jeść też gotowych pasztetów i sałatek oraz nie pasteryzowanego mleka. Potrawy te bywają źródłem listerii - bakterii chorobotwórczej, która zagraża zdrowiu dziecka w życiu płodowym. W ciąży można przytyć do 18 kilogramów Niestety, nie. Nadmierny przybór wagi w ciąży to nie tylko trudności z pozbyciem się zbędnych kilogramów po porodzie. Zwiększa on także ryzyko wystąpienia u matki cukrzycy ciężarnych, niebezpiecznych zwyżek ciśnienia krwi (stan przedrzucawkowy), konieczności przeprowadzenia cięcia cesarskiego oraz infekcji poporodowych. Badania wykazały, że to, ile może przybrać na wadze kobieta w ciąży, by zapewnić optymalne dla zdrowia jej i dziecka rozwiązanie, zależy od tego, ile ważyła zanim zaszła w ciążę. Według amerykańskiej organizacji March of Dimes, która dąży do tego, by każda ciąża była tak dobrze zaplanowana i zakończyła się sukcesem, ważąca prawidłowo kobieta powinna przybrać w ciąży od 11,5 do 16 kilogramów, kobieta z nadwagą od 7 do 11,5 kg, a kobieta z niedowagą od 13 do 18 kg. Kobieta będąca w ciąży mnogiej powinna przybrać na wadze odpowiednio więcej - w zależności od ilości dzieci, które nosi w swoim łonie. A co o ciążowych mitach mówią mamy na forach? - Podobno kształt brzucha oznacza płeć dziecka! - W poprzedniej ciąży często męczyła mnie zgaga i wszyscy mi mówili, że dziecko będzie miało dużo włosków. Dziecię urodziło się łyse jak kolano. - Jest tez przesąd o wyglądzie mamy w ciąży: ja w pierwszej ciąży wyglądałam bardzo dobrze, mało przytyłam, wypiękniałam; wszyscy mi mówili, że to syn. Moj maż tak się do tego przyzwyczaił, że gdy ja po 24-godzinnym porodzie dałam znać, że mamy córkę to on do mnie: a gdzie mój syn? -A z tym dotykaniem ciężarnej za brzuch (że niby samemu wówczas się będzie miało dzidzię) to chyba nieprawda? Bo mnie w pracy po brzuchu ciągle klepią i nikt się nie boi zarazić. - Ja słyszałam, że jaki poród ma matka, taki sam ma córka. A to nieprawda - moja mama urodziła 3 dzieci siłami natury a moja siostra 2 dzieci przez cesarkę. - Mówią, że kobieta w ciąży, która się uderzy nie powinna się w to miejsce złapać, bo maleństwo będzie miało dokładnie w tym samym miejscu na ciele myszkę

Dolegliwości w trakcie ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 15:21

Testy ciążowe

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 15:14

Jak określić dni płodne????

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 15:11

Higiena intymna w ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 15:07

Pytania o seks w ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 15:03

Jak się kochać w ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 15:00

Dieta na dziewięć miesięcy

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 14:58

Najlepsze przekąski w ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 14:57

10 rzeczy zalecanych w ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 14:56

10 rzeczy zakazanych w ciąży

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 14:50

Ciąża a co z pracą?

aniolekdiabelek | 02 Marzec, 2009 14:34

Nie wiesz, jak powiedzieć pracodawcy, że spodziewasz się dziecka? Podpowiemy Ci, w jaki sposób pogodzić ciążę z pracą. Pewnie nieraz słyszałaś opinię, że pracodawcy nie lubią kobiet w ciąży i matek małych dzieci. Jest tyleż obiegowa, co... nieprawdziwa. Gorzej jest, gdy dopiero co zatrudniona osoba informuje, że właśnie jest w ciąży lub gdy jest to kolejna kobieta w tej sytuacji, bo to dezorganizuje pracę całego zespołu. – Niedawno zadzwoniła do mnie zaprzyjaźniona właścicielka niewielkiej firmy z prośbą o pomoc, bo w krótkim czasie kolejna pracownica zaszła w ciążę – mówi Jaga Sokolnicka, właścicielka firmy doradczej rekrutującej pracowników wysokiego szczebla dla dużych firm. – Trudno oczekiwać, by w tej sytuacji cieszyła się wraz z nimi. Ona musi przede wszystkim z utrzymać firmę na rynku i nie stracić klientów. Co nie oznacza oczywiście, że te dziewczyny powinny czuć się winne. Zachodzenie w ciążę i rodzenie dzieci to naturalna rola kobiety i każdy pracodawca musi się z tym liczyć. I zwykle to robi. Przecież on też ma lub planuje dzieci. Pierwszym krokiem ku zachowaniu pracy na przyszłość, jest sposób, w jaki powiesz mu o swoim stanie. Dużo zależy od relacji, jakie masz z przełożonym. Jeśli są one formalne – zapisz się na rozmowę w jego gabinecie. Jeśli bezpośrednie – wyczuj moment odprężenia, np. przysiądź się podczas lunchu do jego stolika (ale nie łap za guzik w korytarzu w tzw. biegu!) Szefie, jestem w ciąży! – Każdą sytuację można „sprzedać” na wiele sposobów – mówi Jaga Sokolnicka. – Także wiadomość o ciąży. Pamiętajmy, że na to, jak ktoś odbiera to, co mówimy, w dużym stopniu wpływa nastawienie, z jakim my się do niego zwracamy. Nikt, także pracodawca, nie chce występować w roli potwora, który budzi lęk. Namawiam, by z ciąży zrobić swój atut. Z mojego doświadczenia wynika, że pracodawcy wolą zatrudniać kobiety spełnione także w życiu prywatnym. Osoba samotna, koncentrująca się wyłącznie na pracy, często jest odbierana jako w gruncie rzeczy nie najlepiej radząca sobie z problemami. Powiedz o tym, jak cieszysz się ze swojego stanu i jak Ci jest miło, że możesz się tą radosną nowiną podzielić z innymi. Wyraź gotowość do współpracy, opracowania wstępnego planu, jak teraz będzie wyglądała Twoja praca. Słuchaj uważnie, nie składaj przy tym zbyt daleko idących obietnic – nie jesteś przecież w stanie przewidzieć wszystkiego. Mów to, czego jesteś pewna – wątpliwościami podziel się raczej z mężem czy lekarzem. Nawet najżyczliwsza szefowa nie jest Twoją mamą! Gospodaruj energią Spójrz na sytuację z punktu widzenia pracodawcy. Łatwiej wtedy ocenisz, jakie masz szanse na utrzymanie pracy po urodzeniu dziecka. Inna jest sytuacja pracownicy, którą łatwo można zastąpić, bo od niedawna wykonuje prostą pracę, niż tej, która zajmuje bardziej odpowiedzialne stanowisko i zdążyła się już wykazać. Realna ocena własnej pozycji ułatwia wybór strategii, ale uwaga – bez względu na to, jak małe są Twoje szanse na utrzymanie posady, nie „odpuszczaj” sobie, jeśli Twój stan na to pozwala. Pracujesz bowiem na swoją (i innych ciężarnych) opinię. – Kiedy sama byłam w ciąży, pewna mądra kobieta poradziła mi: „Jeśli poczujesz, że natychmiast musisz usiąść, zrób to nawet na środku jezdni” – mówi Jaga Sokolnicka. – Zatrzymaj się na chwilę, kiedy czujesz taką potrzebę. Musisz na bieżąco uczyć się w nowej sytuacji gospodarować swoją energią. W ten sposób zmniejszysz ryzyko, że nagle „wysiądziesz” i będziesz musiała skorzystać ze zwolnienia. Teraz Twoim celem jest nadal normalnie funkcjonować w pracy, ale nie kosztem dodatkowego wysiłku, tylko lepszego i bardziej uważnego gospodarowania swoimi możliwościami. Pracuj, ile możesz Jeśli sama zadbasz o swój komfort, inni – szef i współpracownicy – nie będą czuli się odpowiedzialni za Twój stan (a nikt tego nie lubi, zwłaszcza jeśli nie bardzo wie, jak zachować się wobec uskarżającej się i niedomagającej koleżanki czy podwładnej). Pracuj najlepiej jak potrafisz, ale nie bój się poprosić o pomoc, gdy jej potrzebujesz. – Można oczywiście powiedzieć „Jestem w ciąży i nie pojadę na targi do Szczecina”, ale wtedy szef może postawić Ci ultimatum: „Albo jedziesz, albo pożegnaj się z pracą”, i choć teraz nie może Cię zwolnić, to raczej nie wykaże dobrej woli za kilka miesięcy, gdy wrócisz po urlopie macierzyńskim i prawo przestanie Cię chronić – uprzedza doradca personalny. – A można powiedzieć inaczej: „Tak bym chciała być z wami na tych targach, ale obawiam się, że cały pobyt spędzę w łazience, takie mam nudności”. Dajesz sygnał, że duch ochoczy, tylko ciało mdłe. To sprawi, że będą Ci współczuć, że Cię tam nie ma! Ale też – gdy możesz – dawaj z siebie wszystko, podkreślaj, jak ważne jest dla Ciebie zrozumienie współpracowników. Nie zadręczaj ich miną męczennicy. Jeśli masz gorszy dzień, zostań w domu. Do pracy przyjdź wypoczęta i zabierz się za to, co pilnie czeka na zrobienie. Wciąż jesteś członkiem zespołu, inni liczą na Twoją pracę! Kiedy wrócić? Ostatnie miesiące ciąży to najwłaściwszy moment na powtórną rozmowę z szefem o tym, jak długo Cię nie będzie i na co możesz liczyć po powrocie. Nie zawsze masz szansę na powrót za to samo biurko. – Nie obiecujmy, że będziemy dyspozycyjne następnego dnia po porodzie – przestrzega Jaga Sokolnicka. – Żebyśmy nie wiem jak lubiły swoją pracę, poród to wyczerpujące doświadczenie, a i pojawienie się dziecka całkowicie zmienia optykę. Lepiej ustalić realny harmonogram. Najgorsza dla pracodawcy jest nieprzewidywalność, np. kobieta deklaruje, że wróci tuż po zakończeniu urlopu macierzyńskiego i tak rzeczywiście robi, ale po tygodniu przynosi podanie o urlop wychowawczy, bo okazuje się, że woli być z dzieckiem, albo niania zrezygnowała. Nie musisz zdradzać pracodawcy wszystkich planów. Ważne jest natomiast, żeby wiedział, że będziesz starała się chronić swoje, ale i jego interesy: poinformujesz go jak najwcześniej, jakie są Twoje plany związane z urlopem wychowawczym oraz że nie będziesz nadużywać przysługującej Ci ochrony prawnej w taki sposób, żeby zaszkodzić funkcjonowaniu firmy. Jeśli obiecałaś, że wrócisz po urlopie macierzyńskim, a chcesz pobyć jeszcze z maluchem, powiedz o tym wcześniej. Mama ma pracę – Lepiej z góry nie planować, że w tym czasie będziesz przychodziła na dzień czy dwa do firmy, bo to niezgodne z przepisami – przestrzega doradca personalny. – Są oczywiście stanowiska, które wymagają stałej łączności z firmą, ale od tego są telefony i łącza internetowe i też bez przesady. Firma się nie zawali, jeśli niektóre decyzje zostaną podjęte przez kogoś innego. Dobrze jest umówić się z pracodawcą, że przez pierwsze dwa tygodnie czy miesiąc będziesz pracować w niepełnym wymiarze godzin. To korzystne rozwiązanie także dla firmy – czas, jaki w niej spędzasz, wykorzystasz bardziej efektywnie. – Zdarza się też, że pracodawca proponuje równorzędne stanowisko w innym dziale – uprzedza specjalistka od rekrutacji. – Wtedy miej świadomość, że startujesz w naborze. Z uprzywilejowanej pozycji (znasz strukturę i kulturę danej firmy), ale jednak jesteś jedną z kilku kandydatek. Nie bez znaczenia wtedy będzie opinia, jaką wyda o nas poprzedni szef. A będzie miał w pamięci przede wszystkim ostatni (kiedy byłaś w ciąży) okres pracy.

Rozstępy i jak się ich pozbyć?

aniolekdiabelek | 01 Marzec, 2009 20:37

Rozstępy towarzyszą kobietą w ciąży,ale nie tylko!!!! Najczęściej powstają na brzuchu i piersiach, czyli w miejscach, gdzie przyrost masy ciała jest największy. Nie wytrzymuje tego skóra, a raczej jej delikatne włókna zbudowane z kolagenu i elastyny. Gdy to swoiste rusztowanie pęka, naskórek wiotczeje i zapada się, tworząc charakterystyczne wyżłobienia. Rozstępy nie oszczędzają również bioder, pośladków i wewnętrznej strony ud. Na skutek zmian hormonalnych spowodowanych ciążą zaczyna się tam odkładać woda i skóra coraz bardziej się rozciąga. Najpierw powstają czerwone paski, które po paru tygodniach stopniowo zmieniają barwę na niebieskosiną. Z czasem bledną i przekształcają się w rowki o porcelanowo białym kolorze. Masuj i nacieraj Im bardziej elastyczna, nawilżona i ukrwiona będzie twoja skóra, tym większa szansa, że w ogóle unikniesz rozstępów lub będą na tyle małe i płytkie, że po jakimś czasie znikną. Dlatego miejsca szczególnie zagrożone już od pierwszych miesięcy ciąży smaruj odpowiednimi preparatami. Żele i kremy na rozstępy wzmacniają skórę, zwiększając jej odporność na rozciąganie. Zawierają wyciągi z roślin, głównie morskich, oraz witaminę E, odpowiedzialną za elastyczność naskórka. Najlepiej smaruj się zaraz po kąpieli, bo rozgrzana skóra szybciej chłonie substancje odżywcze. Działanie kremów wzmocnisz kilkoma minutami masażu. Wykonuj go kolistymi ruchami, w kierunku serca, najlepiej myjką, rękawicą frotte lub specjalną szczotką. Tylko piersi masuj delikatnie opuszkami palców. Stosuj te zabiegi codziennie, aż do dziewiątego miesiąca ciąży. Na ratunek Po krem czy żel możesz sięgnąć także wtedy, gdy czerwone prążki są już na skórze. W takiej sytuacji zrezygnuj jednak z intensywnego masażu. Rozciągnięty naskórek jest bardzo delikatny, a nieumiejętne masowanie może tylko pogłębić bruzdy. Po porodzie znów stosuj kurację, ale z pominięciem piersi. Jeśli nieestetyczne prążki umiejscowią się właśnie tu, poczekaj, aż przestaniesz karmić. Jeśli rozstępy są głębokie i wyraźne, koniec karmienia powinien stać się również sygnałem do odwiedzenia gabinetu kosmetycznego. U kosmetyczki Zabieg przeprowadzany jest kosmetykami z silnie działającymi substancjami, które głęboko wnikają w skórę i regenerują naskórek. Zawierają wyciągi z komórek zwierzęcych, pierwiastki śladowe, aminokwasy i ogromnie dużo witamin. Podczas pierwszej wizyty skóra zostaje oczyszczona specjalnym tonikiem, a następnie nasmarowana kremem i przykryta maską gipsową, która po kilku minutach zmienia się w twardą skorupę wytwarzającą ciepło. Dzięki temu preparat zostaje prawie całkowicie wchłonięty przez skórę. Trwa to ok. 40 minut. Po trzech wizytach oporne rozstępy dodatkowo smaruje się kremem regeneracyjnym odbudowującym uszkodzone tkanki. Gdy i to nie pomoże, pozostaje serum, które regeneruje porozrywane włókna kolagenu i elastyny. Kosmetyczka wmasowuje je w zagłębienia i rowki, a następnie nakłada gipsową maskę termiczną. Rozstępy nie znikną od razu. Na pierwsze efekty można liczyć najwcześniej po pięciu zabiegach. Prawdopodobnie unikniesz rozstępów, stosując odpowiednią dietę. Za sprężystość skóry odpowiedzialna jest witamina E. Duże jej ilości zawierają zielone warzywa liściaste, chleb pełnoziarnisty, kasze, owoce awokado i kiełki. Równie ważny jest cynk. Bruzdy na skórze mogą być oznaką jego niedoboru. Źródłem tego pierwiastka jest mięso, owoce morza oraz rośliny strączkowe. Cynk występuje również w kaszy, orzechach i w gruboziarnistym pieczywie. Nie zapomnij o gimnastyce. Wzmacnia naskórek i poprawia krążenie krwi. Poproś lekarza, aby pomógł ci dobrać odpowiedni zestaw ćwiczeń, mało forsownych, a jednocześnie skutecznych dla twojej skóry. Korzystaj z letnich dni i dużo pływaj - woda delikatnie wymasuje miejsca narażone na rozstępy.

Kim jestem?

aniolekdiabelek

Jeżeli ktoś chce popisać ze mną osobiście to niech pisze na moje GG: 35491784.Chętnie pomogę i poznam nowych ludzi:> Bardzo proszę o komentowanie.

kalendarz

  • « Marzec 2009 »
    Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
                1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31          

szukaj


ostatnio...

archiwum

Kategorie

Syndicate

    RSS 0.90 RSS 1.0 RSS 2.0 Atom 0.3

Tagi



RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.